19 Marzec 2020

Coronowa Przerwa!

CIEKAWOSTKI I INFORMACJE DLA WAS

25. China 5

24.Chiny 4

23. Chiny 3

22. Chiny 2

21. Chiny 1

20. 10 zasad praktyki Yang TaiJiQuan część 5

9. Jedność górnej i dolnej części ciała.

Jedność górnej i dolnej części ciała klasyczne teksty o TaiJiQuan objaśniają zasadą: “energia ma swoje korzenie w stopach, płynie przez nogi, kontrolowana jest przez talię i wyzwalana przez dłonie.”

Od stóp przez nogi, talię aż do czubków palców dłoni przebiega nieprzerwany strumień chi. Dłonie, stopy, talia, duch (shen) i oczy poruszają się zgodnie, skoordynowane ze sobą. Taką harmonię można nazwać “jednością górnej i dolnej części ciała”. Jeżeli chociaż jedna część nie jest skoordynowana obieg Chi jest zaburzony i przerwany.

10. Używaj umysłu a nie siły

Tę zasadę akcentują klasyczne teksty o TaiJiQuan. Oznacza to, że musimy polegać wyłącznie na koncentracji umysłu, a nie na sile fizycznej. W czasie praktyki TaiJiQuan całe ciało jest rozluźnione ( co nie oznacza totalnie luźne ) Jeżeli potrafimy usunąć nawet najmniejsze napięcia tworzące bloki w naszych ścięgnach, kościach i naczyniach krwionośnych, wtedy będziemy poruszać się lekko i zwinnie.

Jeśli nie używamy siły lecz koncentracji umysłu, Chi popłynie tam, gdzie skierujemy je naszą wolą. W ten sposób, Chi płynie bez przeszkód wewnątrz naszego ciała i po długiej praktyce będziemy odznaczać się prawdziwą wewnętrzną siłą.

Mówią o tym klasyczne teksty o TaiJiQuan: “tylko z największej miękkości powstaje twardość”. Ramiona ludzi, którzy osiągnęli wysoki poziom w TaiJiQuan, są jak stal owinięta w bawełnę.

19. 10 zasad praktyki Yang TaiJiQuan część 4

7. Jedność wewnętrznego i zewnętrznego

Celem TaiJiQuan jest rozwijanie ducha w zdrowym ciele. Dlatego mówi się : “duch jest wodzem, a ciało jego podwładnym”. Jeżeli wzrasta siła ducha, nasze ruchy stają się naturalnie lekkie i zwinne.

Pozycje formy nie są niczym innym niż pełnością i pustką, otwarciem i zamknięciem. To co rozumiemy przez pojęcie Ciała ( Yang ) i Ducha  ( Yin ) Musi być zrozumiane,  odczuwane i połączone w umyśle.   Jeżeli wewnętrzne i zewnętrzne jest jednością, wszystko jest jedną energią, jednym Chi. Nie istnieją wtedy żadne ograniczenia.

8. Szukaj spokoju w ruchu

Praktykujący systemy “zewnętrzne” uważają umiejętność szybkich i mocnych ruchów za obraz zręczności. Wyczerpują swoje Chi i niezmiennie po każdej praktyce mają przyśpieszony oddech. Zrównoważenie tego stanu może być praktyka TaijiQuan.

Stosuje ona spokój do równoważenia ruchu. Nawet kiedy poruszamy się, pozostajemy w spokoju. Dlatego też, podczas praktyki formy zwalniamy ruch, oddech staje się wolny i długi. Chi spływa do punktu Dan Tien i w naturalny sposób regenerujemy swoje ciało i umysł.

18. 10 zasad praktyki Yang TaiJiQuan część 3

5. Ciągłość bez przerw

W stylach zewnętrznych możemy zobaczyć początek i koniec siły emanowanej z ciała człowieka, np. przy uderzeniu.  W TaiJiQuan  używamy umysłu, a nie siły fizycznej. Od początku do końca nie ma żadnych przerw. Wszystko jest kompletne, ciągłe, krążące i nieskończone. O tym mówią klasyczne teksty o Tai Chi Chuan : “ruch jest jak wielka rzeka, płynąca bez końca” lub “ruch chi jest jak rozwijanie jedwabnej nici z kokonu”. Wszystko to wyraża ideę jedności, jednego chi.

6. Rozróżniaj pustkę i pełność.

Rozróżnianie pustki i pełności jest główną zasadą TaiJiQuan. Jeżeli ciężar ciała spoczywa na prawej nodze, wtedy prawa noga jest pełna a lewa pusta. Kiedy rozróżniamy pustkę i pełność, zmiany w naszym ruchu będą przebiegać lekko, zwinnie i bez wysiłku. Jeśli nie potrafimy realizować tej zasady, nasze kroki będą sztywne i ciężkie. Nasze pozycje będą niestabilne i łatwo nas będzie pozbawić równowagi.

Nie będziemy mogli realizować zasady nr. 5

17. 10 zasad praktyki Yang TaiJiQuan część 2

3. Opuść klatkę piersiową a unieś plecy.

Klatka piersiowa podczas praktyki jest rozluźniona i może lekko osiąść do wewnątrz. Umożliwia to skierowanie Chi do punktu Dan Tien. Należy unikać napinania i rozciągania klatki piersiowej. W takim przypadku energia Chi zostanie w niej zablokowana, w wyniku czego środek ciężkości przesunie się do góry. Jest to przyczyną nie zakorzenienia się (braku stabilności) i “pływania” na stopach.

Zwrot “uniesienie pleców” oznacza, że chi przylega do pleców. Jeżeli praktykujący pozwoli osiąść klatce piersiowej, plecy naturalnie się “unoszą” i lekko zaokrąglają. Pozwala mu to wyzwolić znaczną siłę i może pokonać każdego przeciwnika.

4. Rozluźnij talię.

Talia kieruje ruchem całego ciała. Jeżeli ją rozluźniamy, wtedy stopy będą dobrze przylegać do podłoża i powstanie w nich zakorzeniająca siła a nasza postawa będzie trwała i stabiln.  Wszystkie zmiany Yin i Yang pochodzą z obrotów talii, dlatego też mówi się, że jest ona najbardziej żywotną częścią ciała. Jeżeli odczuwamy brak siły, przyczyn musimy szukać w napięciach talii.

16. 10 zasad praktyki Yang TaiJiQuan część 1

1. Trzymaj głowę i szyję naturalnie prosto

Myśli skoncentruj na szczycie głowy. Wtedy energia gromadząca się na szczycie głowy będzie lekka i wrażliwa.

Zwrot “energia na szczycie głowy” oznacza, że głowa powinna być trzymana prosto tak, żeby duch (shen) mógł się wznieść do jej szczytu. Nie używa się w tym celu siły. Jeśli jej używamy, szyja staje się sztywna i napięta a krew i chi nie mogą swobodnie płynąć. Powinno się odczuwać naturalną lekkość.

2.  Opuść barki i łokcie.

Barki w trakcie praktyki są rozluźnione i lekko osiadają. Jeżeli zamiast rozluźnić barki uniesiemy je, wtedy chi zostanie w nich zablokowane.

Łokcie podczas praktyki są rozluźnione i lekko skierowane w dół. Jeżeli unosimy łokcie, wtedy również barki nie mogą się rozluźnić.

15. Historia Klasztoru Shaolin 1.04.2020

W marcu 1909 roku, Huo Yuen-Jar, który uczył się Mi Zoun Chuan od swojego ojca, Huo Ien-Di, przybył z Tientsin do Shanghaju i założył Związek Chin Woo, jednak we wrześniu tego samego roku został otruty. Mimo to jego następcy nie przestraszyli się i dalej rozszerzali działalność Związku Chin Woo, zapraszając tak sławnych mistrzów, jak Chen Zhih-Zeng (styl Orła), Lo Kuan-Yu (styl Północnej Modliszki), Geeng Cia-Kuan (styl Hsing Yi) i Wu Chien-Chuwan który był założycielem stylu Wu Tai Chi Chuan. Chodziaż Związek Chin Woo został zamknięty w czasie II Wojny Światowej, jednak później otworzono go. Dzisiaj posiada on 16 filii w różnych częściach Azji, włączając w to filię w Hong Kongu, która została założona w 1918 roku.

W końcu, w roku 1911, Chińczycy wyzwolili się spod tyrani dynastii Chin dzięki powstaniu zorganizowanemu przez Sun Yet-Sen’a. Po rewolucji nastąpiło siedemnaście lat wojen wewnętrznych, które doprowadziły dopiero do zjednoczenia kraju. Jednak walki te doprowadziły do końcowej trageii Klasztoru Shao Lin, która rozpoczęła się w roku 1926. W tym właśnie roku Chiang Kai-Shek rozpoczął ponowne zjednaczanie Chin i zorganizował sławną dzisiaj Północną Ekspedycję (1926-1928). Celem tej ekspedycji było oczyszczenie kraju z niezależnych zarządców wojskowych, którzy przeciwstawiali się zjednoczeniu kraju. Aby spełnić ten cel w prowincji Huo Nan, gdzie znajdował się główny Klasztor Shao Lin, Chiang Kai-Shek wysłał generała Fong Yu-Hsiang’a, aby rozprawił się z zarządcą zwanym Farn Chung-Shiow. Właśnie walki z tym zarządcą okazały się fatalne w skutkach dla Klasztoru Shao Lin. W czasie ofensywy Fonga, w których dowódcą tej bitwy był jego porucznik Shih Yeou-Shan, zarządca Farn był bliskim przyjacielem Meaw Shin’a, który był Fan Jang czyli Głównym Mistrzem Klasztoru Shaolin. Meaw Shing był niezwykłym mnichem, który odznaczał się znakomitą biegłością nie tylko w sztukach wojennych, ale także w literaturze. Był on jednak dość próżnym człowiekiem i to doprowadziło do jego przyjaźni z Farn Chung-Shiow’em. Kiedy wojska Shih’a otoczyła armię Farn’a został on zmuszony do ucieczki i schronił się w Klasztorze Shaolin pod opieką Meaw Shing’a. Aby ochronić Farn’a, Meaw Shing nakazał mnichom walczyć z wojskami Shih’a. Mimo iż mnisi dobrze walczyli, jednak nie potrafili się przeciwstawić lepiej uzbrojonej armii. Po zwycięstwie żołnierze byli tak rozeźleni działalnością Meaw Shin’a, że zniszczyli Klasztor. On sam poległ w tej bitwie. Właśnie ta walka w roku 1927 doprowadziła do końcowej ruiny Klasztoru Shaolin.

14. Historia Klasztoru Shaolin 27.03.2020

W latach 600-1600 sztuki wojenne Klasztoru Shaolin stały się najbardziej kompletnym systemem Wu Shu w Chinach i stąd rozprzeszczeniły się na cały świat. W trakcie tego okresu, mnisi z Shao Lin badali i rozwijali siłę wewnętrzną, zewnętrzną, medytację, różne formy walki wręcz, techniki z bronią, masaż, ziołolecznictwo, itp. System Shao Lin stał się wkrótce znany jako autorytatywna droga Wu Shu. W tym okresie zbudowano ponad dziesięć Klasztorów Shaolin. Nawet więcej, za czasów panowania dynastii Ming (1369-1644) mnisi uważani byli za przedstawicieli sprawiedliwości. Gdziekolwiek pojawił się mnich z Shao Lin, jego umiejętności walki zawsze były wykorzystywane do pomagania innym i ochraniania ich.

Sposób walki Shao Lin stał się tak wpływowy, że rozprzestrzenił się nawet w Japoni, Korei i innych częściach Indochin. Najstarsze japońskie sztuki wojenne opisywano jako “paraliżująca sztuka ludu Ming” lub “miękkie techniki”. Te miękkie techniki nauczane były przez mnicha Chen Yuan-Yen, który mieszkał w Japoni za czasów panowania dynastii Ming. Miękkie techniki Chen’a przekształciły się później w “miękką drogę” czyli judo. W roku 1644 klęska uderzyła w Chińczyków i Klasztor Shao Lin. W tym roku nastąpił najazd Mandżurów, pokonanie Chińczyków i ustanowienie nowej dynastii Chin. Aby móc łatwiej kontrolować kraj, Mandżurowie postanowili zniszczyć największy ośrodek sztuk wojennych jakim był Klasztor Shao Lin. Jednak dopiero w roku 1760 przeprowadzono zmasowny atak przeciwko mnichom z Shaolin w wyniku którego wielu zgineło i zniszczono wiele klasztorów. Niektórzy mnisi zostali zmuszeni do ukrycia się wsród ludów lub w Japoni, Korei. Nigdy już więcej Klasztor Shao Lin nie odzyskał swojej dawnej wielkości. Po rozproszeniu się mnichów z Shao Lin i zniszczeniu ich klasztoru niemożliwością było dalsze szkolenie nowych mnichów w Wu Shu. Jednak mnisi, którzy ukrywali się, zaczęli nauczać swojego systemu zwykłych ludzi. Nauki te zaczęły się szeroko rozprzestrzeniać i w końcu doprowadziły do powstania wielu dzisiejszych stylów. Ciekawą rzeczą jest to, że chodziaż mnisi z Shao Lin byli wyszkoleni w jednym stylu, to jednak wśród ich studentów rozwijały się różne systemy. Powód mógł być następujący -- chodziło o procedurę treningową przeprowadzaną w Klasztorze Shao Lin.

Każdy mnich musiał przejść przez dziesięć odzielnnych stadiów treningowych, z których każdy kładł nacisk na inne aspekty Wu Shu. Kiedy mnisi przeszli już przez to, wymagano od nich specjalizacji w jednym czy dwóch, tak że kiedy później nauczali zwykłych ludzi, opierali się głównie na własnych specjalnościach. Wraz z biegiem czasu style te coraz bardziej oddalały się od siebie. Nawet więcej, ponieważ uczniowie, którzy uczyli się określonej specjalizacji, nie mieli kontaktów ze sobą, więc pojawiła się tendencja do występowania różnic nawet w ramach tego samego systemu. Jednak wielu mnichów nie tylko nauczało Wu Shu zwykłych ludzi, ale także organizowało wraz ze swoimi uczniami organizacje przeciwstawiające się dynastii Chin. Celem wielu Chińczyków stało się wtedy ponowne przywrócenie panowania dynastii Ming. Po chińsku, słowo “Ming” oznacza “jasność” oraz składa się z symbolów słońca i księżyca, które stanowiły dwa wielkie źródła światła. Prawa dłoń zaciśnięta w pięść symbolizowała słońce, a lewa otwarta dłoń księżyc. Połączone razem, oznaczały jasność czyli Ming. Kiedy ktoś wykorzystywał ten gest, oznaczało to dwie rzeczy: po pierwsze musi powrócić dynastia Ming, a po drugie, wskazywał, że człowiek taki jest członkiem ruchu oporu. Mimo iż Klasztor Shao Lin nigdy już nie osiągnął swojej poprzedniej wielkości, jednak zaczął uaktywniać się koło roku 1800. Przyczyny tego były dwie. Wewnętrzna korupcja Chin i zewnętrzna inwazja sił Zachodu. Pod koniec XVIII i na początku XIX wieku korupcja urzędników dynastii Chi była na porządku dziennym, a w rezultacie nastąpiło także osłabienie reżimu. Nastąpiła także wojskowa i ekonomiczna inwazja zachodnich sił z Anglii, Francji i Rosji. Chińczycy musieli przeciwstawić swoje wojska zachodnim siłom, tak że Klasztor Shao Lin mógł działać z pewną swobodą.

Istniały także inne pomniejsze przyczyny, które pomogły Klasztorowi w ponownym podjęciu działalności. Około roku 1860 chińska armia po raz pierwszy wykorzystała broń palną na szeroką skalę. Mając taką broń w swoim ręku, chińskie władze dynastii Chin miały ogromną przewagę nad mnichami i mogły pokonać ich w dowolnej chwili. Drugą pomniejszą przyczyną było to, że klasztor nie był już w stanie osiągnąć swojej dawnej wielkości. Z powodu poprzednich prześladowań Klasztor Shaolin stracił wielu mnichów, którzy posiadali dużą wiedzę o sztukach walki, a strata ta nie była możliwa do naprawienia. Mimo iż system Shao Lin był dalej najlepszą organizacją sztuk wojennych w Chinach, która szkoliła wielu dobrych wojennych artystów, jednak nie była ona tak wielka jak w poprzednich generacjach. Z tych właśnie względów rządy dynastii Chin nie czuły się już dalej zagrożone. Innym faktem było także to, że Chińczycy zaczęli ignorować naukę i praktykę sztuk wojennych, tak że tylko niewielka liczba ludzi chciała poświęcić swój wysiłek nauce.

13. Powitanie w chińskich sztukach walki

Oto jedno z wielu wytłumaczeń dlaczego tak … “Po chińsku, słowo “Ming” oznacza “jasność” oraz składa się z symbolów słońca i księżyca, które stanowiły dwa wielkie źródła światła. Prawa dłoń zaciśnięta w pięść symbolizowała słońce, a lewa otwarta dłoń księżyc. Połączone razem, oznaczały jasność czyli Ming. Kiedy ktoś wykorzystywał ten gest, oznaczało to dwie rzeczy: po pierwsze musi powrócić dynastia Ming, a po drugie, wskazywał, że człowiek taki jest członkiem ruchu oporu.

12. Historia klasztoru Shaolin 26.03.2020

Pierwszy Klasztor Shao Lin wybudowany został w roku 377 na Górze Shao Shih, Teng Fon Hsien w prowincji Huo Nan. Został on wybudowany z rozkazu cesarza Wei. Cesarz wybudował ten klasztor dla Buddysty zwanego Pao Jaco, aby można tam było odprawiać modły i nabożeństwa. W tym czasie mnisi nie przeprowadzali żadnych treningów sztuk walki. W roku 527, w czasie panowania dynastii Liang, buddyjski książe, Da Mo, Hindus, przybył do klasztoru Shaolin w celu głoszenia nauk religijnych. Wkrótce jednak przekonał się, że wielu mnichów było chorych i słabych. Aby znaleźć sposób wzmacniający ich zdrowie, Da Mo pogrążył się w dziewięcioletniej medytacji. Kiedy ją zakończył, napisał dwie księgi -- Shi Sui Ching (pinyin: Xisuijing) -- Traktat o Przemywaniu Szpiku i Pożywianiu Mózgu i Yi Gin Ching (pinyin: Yijinjing) Traktat o zmianie mięśni i ścięgien.  Da Mo umarł w roku 539.

Shi Sui Ching było głównie religijnym traktatem wyjaśniającym metody kultywacji buddyjskiego ducha, podczas gdy Yi Gin Ching nauczała sposobów wzmacniania ciała. Tak się jednak złożyło, że po kilku pokoleniach zagubiono treść pierwszej z nich, a to prawdopodobnie dlatego, że tylko niewielu ludzi praktykowało twarde metody i zasady w niej przedstawione. Druga księga, Yi Gin Ching, nauczana była w klasztorze Shaolin przez wszystkie w celu zwiększenia fizycznej siły mięśniowej, a także tego, co jest określane mianem siły wewnętrznej.

Zwiększenie zewnętrznej i wewnętrznej siły zachęciło mnichów do badania ich specjalnych właściwości, tak aby można je było zastosować w obronie przed złodziejami i rabusiami. Konieczność obrony przed bandytami była szczególnie istotna, ponieważ wielu mnichów podróżowało daleko od klasztoru rozszerzając wiarę i pomagając ludziom. W konsekwencji, nauka technik walki stała się częścią ich studiów. Należy jednak pamiętać, że mnisi spędzali więcej czasu na nauce Buddyzmu i rozwijaniu ducha niż na trening sztuk walki.

W trzydzieści lat po śmierci Da Mo kilku mnichów o słabych charakterach opuściło klasztor i włóczyło się po okolicy rabując i zabijając. Ponieważ byli oni dobrze obeznani z technikami walki, zwyczajni ludzie byli bezbronni. W rezultacie cesarz (dynastia Chou, rok 570) nakazał zamknięcie klasztoru. Trwało to przez trzydzieści lat, aż do rozpoczęcia się dynastii Sui, kiedy to Klasztor Shao Lin znów podjął swoją działalność. Aby uniknąć jakichkolwiek podobnych przypadków, położono duży nacisk na wychowanie w moralność. Nauka sztuk wojennych i moralności szła ręka w rękę.

11. 25.03.2020

Najmłodszy syn, Yang Chengfu (1883 -- 1936), miał bardzo łagodny charakter. Jako dziecko nie przejawiał zainteresowania Tai Chi Chuan, zaczął poznawać je dopiero w wieku dwudziestu lat. Za życia ojca nie przykładał się zbytnio do nauki, dopiero po jego śmierci obudziła się w nim wielka pasja do poznania tej sztuki. Ćwiczył dzień i noc. Poprzez ciężki trening poznał dogłębnie cały system. Okazał się geniuszem i gdyby rozpoczął uważną praktykę za życia ojca, jego styl byłby nie mniej doskonały, niż jego legendarnego dziadka (twórcy stylu). Ogromnej postury, o stalowych mięśniach, zewnętrznie miły i łagodny, wewnętrznie twardy i wytrzymały. Był znany w całych Chinach. Miał bardzo wielu uczniów, jego przekaz nazywany jest “wielkim udoskonalonym stylem Yang”. Bardzo mocno przyczynił się do rozpowszechnienia Tai Chi Chuan, to on nadał kształt ćwiczonemu dzisiaj stylowi Yang. Miał czterech synów: Zhenming (Chenming), Zhenji (Chenchi), Zhentou (Chentou) i Zhenduo (Chenduo). Jego najwięksi uczniowie spoza rodziny to: Cheng Man Ching i Fu Zhongwen .

Synowie Yang Chengfu osiągnęli bardzo wysoki poziom jak na dzisiejsze standardy, jednakże znacznie poniżej umiejętności swoich przodków.

Najstarszy syn Yang Chengfu, Yang Zhenming (1909 -- 1985) zwany też Yang Sou-Chung, ćwiczył od ósmego roku życia pod osobistym kierunkiem ojca. Po skończeniu czternastu lat został jego asystentem, a jako dziewiętnastolatek był angażowany do nauki Tai Chi Chuan przez wiele organizacji. W przeciwieństwie do innych nauczycieli uczył tylko indywidualnie, zgodnie ze starą chińską tradycją. Kładł też duży nacisk na opanowanie praktycznego zastosowania technik . Dowodził, że sekret tej umiejętności polega wprowadzaniu swej energii “chi” w ruch, a więc ten, kto tego nie potrafi, nie odniesie również korzyści zdrowotnych. Ten sposób uczenia sprawił, że mimo swoich wysokich umiejętności pozostał prawie nieznany. Usynowił jednego z uczniów, Chu King Hunga, by uchronić swój dorobek od zapomnienia. Napisał książkę pt.: “Practical Use of Tai Chi Chuan; Its Applications and Variations” (“Tai Chi Chuan ; zastosowanie i odmiany stylu”) wydaną w 1977 roku w Hong Kongu.

Styl Yang jest w tej chwili najbardziej popularnym stylem Tai Chi Chuan na świecie. Jest to wynikiem nie tylko wielkich umiejętności mistrzów rodziny Yang i ich uczniów, ale także ich dużej elastyczność na zmiany zachodzące w XX i XXI wieku. To oni jako jedni z pierwszych przełamali tradycyjne ograniczenia i zaczeli uczyć wszystkich, nie tylko osoby z własnej rodziny ale także innych, nawet cudzoziemców. Stworzyli krótkie, uproszczone formy dostosowane do tempa życia współczesnego społeczeństwa.
Styl Yang Tai Chi Chuan jest jedną z nielicznych sztuk walki, która wytrzymała próbę czasu i wciąż (nawet u progu XXI wieku) jest bardzo atrakcyjnym i uniwersalnym systemem, mogącym być uprawianym przez wszystkich niezależnie od wieku i aspiracji ćwiczącego.

10. 24.03.2020


Najstarszy syn mistrza, Yang Banhou (1837 -- 1892), od chłopięcych lat studiował pilnie Tai Chi Chuan. Ćwiczył codziennie, bez przerw. Z powodu tak ostrego reżimu próbował kilka razy uciec z domu. Jak powiadają legendy, pewnej nocy rozbił mur gołymi rękami i uciekł, lecz został schwytany i odstawiony do domu. Miał trudny charakter, był skłonny do stosowania przemocy. Znajdował satysfakcję w powalaniu przeciwników na ziemię, zdarzało mu się często zranić kogoś i przelać krew. Osiągnął bardzo wysoki poziom umiejętności. Miał niewielu uczniów, jego styl prawdopodobnie wygasł.

Młodszy syn Yang Luchana, Yang Jienhou (1839 -- 1917), podobnie jak starszy brat, pobierał od wczesnych lat nauki u ojca. Miał tak ułożone treningi, że nie pozostawiały czasu na odpoczynek w ciągu całego dnia. Ciągły wysiłek i stres, doprowadziły do kilku prób samobójstwa. Miał łagodniejszy charakter niż jego brat i pozostawił po sobie wielu uczniów.
W pojedynkach z przeciwnikami uzbrojonymi w nóż lub miecz, używał jedynie kija. Gdy podnosił ramię, wybierał taką pozycję do ataku, że cały plan działania agresora obracał się w niwecz. Był tak jak jego ojciec, mistrzem włóczni. Potrafił przenosić własną energię na włócznię i uwalniać ją poprzez ostrze, tak że jakakolwiek broń skrzyżowana z jego, wypadała przeciwnikowi z ręki. Jak głoszą legendy posiadał cudowną umiejętność zatrzymywania ptaka, który przysiadł na jego dłoni, bez chwytania go. Ptak, aby wzbić się w powietrze musi najpierw odbić się nogami od podłoża. I w momencie gdy naciskał na dłoń aby się odbić, mistrz nagle rozluźniał rękę tak, że nie mógł on odfrunąć.
Zmarł spokojną śmiercią, nie poprzedzoną chorobą ani cierpieniem. Na kilka godzin przed śmiercią ujrzał jej nadejście we śnie. Zebrał wokół siebie członków rodziny oraz uczniów i każdemu po kolei udzielił ostatnich instrukcji. Po kąpieli i zmianie ubrania, po prostu położył się i umarł, z uśmiechniętą twarzą. Miał trzech synów: Shaohou, Chaohou (który zmarł młodo) i Chengfu.

Najstarszy syn, Yang Shaohou (1862 -- 1930), studiował Tai Chi Chuan od siódmego roku życia. Podobnie jak jego wuj miał trudny, agresywny charakter. Uwielbiał atakować pierwszy. Również i on pozostawił po sobie niewielu uczniów (którzy wytrzymali znęcanie się nad nimi), jego styl jest dziś rzadkością. Legendy powiadają, że wykonywał ćwiczenie “duchowej siły”, polegające na ściąganiu (siłą woli) płomienia świecy ku sobie i odchylaniu go, aż do zgaszenia.

24.03.2020

9.


Wiedza na bazie, której powstał Tai Chi Chuan ma już kilka tysięcy lat i bardzo trudno jest określić kiedy tak naprawdę i przez kogo został stworzony.

Większość ekspertów za jego twórcę uznaje Chang Sanfenga (Zhang Sanfeng), żyjącego w XIII wieku.

Był to taoista pochodzący z klasztoru Wudang, który raczej na pewno zmodyfikował jakiś już wcześniej istniejący system.

Podobno inspiracją do jego stworzenia, była zaobserwowana walka żurawia z wężem. Zwinność ptaka uprzytomniła mu przewagę miękkości nad twardością Nie ulega wątpliwości,

że był człowiekiem o wielkich umiejętnościach i dużym doświadczeniu w sztukach walki. Pomimo dość ekscentrycznego trybu życia,

ciągłych wędrówkach po górach i samotnych medytacjach w jaskiniach, zdołał przekazać swój system innym (prawdopodobnie tylko mnichom z klasztoru Wudang, stąd nazwa tego stylu: Wudang Tai Chi Chuan).
Dalej historia stylu jest dość niejasna, aż do Chen Wangtinga (1600 -- 1680), który według kronik północnej prowincji Shandong był oficerem w armii dynastii Ming. On to poznał ten system od Jiang Fa (uwięzionego przez siebie żołnierza), mieszkańca wioski Zhaobao. W Chinach trwa obecnie wielka dyskusja na temat, który styl był pierwszy Chen czy Zhaobao. Wangting na bazie swoich doświadczeń (był ekspertem Długiej Pięści Shaolin) i wiedzy przekazanej przez Jiang Fa, stworzył nowy styl Tai Chi zwany od jego nazwiska Chen Tai Chi Chuan. Od tej chwili rodowa wioska Chenjiagou staje się centrum tego stylu.
Sztuka ta powoli popadała w zapomnienie, dopiero Chen Changxing (1771 -- 1853) odtworzył ją i zmodyfikował, przywracając jej na nowo blask .Jego uczniem, w dość niezwykłych okolicznościach, został Yang Luchan (Yang Fukui) i od niego rozpoczyna się historia stylu Yang.

Yang urodził się w 1799 roku w okręgu Yongnian prowincji Hebei w rodzinie chłopskiej. Swoją przygodę ze sztukami walki rozpoczął od poznania jednego ze stylów Shaolin, którego stał się ekspertem. Jego nauczyciel (widząc jego duży talent) podsunął mu pomysł ćwiczenia nowego stylu i wysłał do wioski Chenjiagou. Jednak rodzina Chen nie była skłonna ujawniać swoich tajemnic obcemu. Nie widząc innego wyjścia Yang zatrudnił się u nich jako parobek i podglądając treningi ćwiczył samodzielnie. Jak powiadają legendy po 10 latach został w nocy przyłapany. Jego ówczesny poziom był tak duży, że z łatwością pokonał najlepszych uczniów Chen Changxinga, co wymusiło na starym mistrzu akceptację i przyjęcie go w poczet uczniów. Po kilkudziesięciu latach powrócił do rodzinnego Yongnian, gdzie na bazie swoich doświadczeń w sztukach walki stworzył swój własny styl zwany od jego nazwiska Yang Tai Chi Chuan. Uczył wszystkich, swoich sąsiadów jak i krewnych cesarza. Bardzo mocno przyczynił się do popularyzacji Tai Chi Chuan w Chinach. Brał udział w wielu walkach, zawsze wygrywając. Był nazywany Yang Wudi (“Bez przeciwnika”). Nigdy nikogo nie zabił, ani nie ranił ciężko (co było ewenementem w tamtych czasach). Miał trzech synów. Najstarszy zmarł w dzieciństwie, dwaj pozostali osiągnęli wysoki poziom w sztuce walki. Zmarł w 1872 roku. Najlepszym uczniem Yang Luchana z poza rodziny był Chen Hsiu Feng.

23.03.2020

8. Wiem, że bardzo lubicie tą formę. :)

Z pozdrowieniami dla osób uczestniczących w 67 Waplewie ;) 20.03.2020

7. Ajahn Suthep teaching Qi Gong

6. Wisława Szymborska

5. PROFILAKTYKA PRZED KORONA WIRUSEM wg TRADYCYJNEJ MEDYCYNY CHIŃSKIEJ

Aby odpowiednio zastosować profilaktykę istotne jest zrozumienie natury wirusa, która w TCM rozpoznana jest jako tzw. ” zimna wilgoć i toksyczne gorąco”, które wyjątkowo występują razem. Dają one takie objawy jak: gorączka, ból gardła, bóle mięśniowe, ogólne osłabienie, suchy kaszel.
W dalszej kolejności może dojść do wytworzenia śluzu w układzie oddechowym powodując duszności i “zalewanie” pęcherzyków płucnych prowadząc do śródmiąższowego zapalenia płuc. Śluz jest trudny do usunięcia, u niektórych osób może występować w układzie pokarmowym objawiając się pod postacią
biegunki, mdłości, wymiotów ( tylko ok. 5-6% przypadków ).

Według TCM za te objawy jest odpowiedzialne wniknięcie wirusa do narządów i kanałów energetycznych Płuc, Śledziony i Potrójnego Ogrzewacza (w dużym skrócie najlepsze rozumienie tego obiegu energetycznego to oddychanie, metabolizm, produkcja płynów ciała i właściwa ich dystrybucja,
metabolizm i czynność przewodu pokarmowego ).
W celu zadbania o odporność bardzo ważne jest wzmocnienie właśnie tych narządów.

Wg TCM zalecane jest unikanie pokarmów, które mają naturę zimna i wilgoci czyli owoców egzotycznych – bananów, cytrusów, kiwi itp., surowych warzyw i owoców a przede wszystkim słodyczy ( lepkie! ) oraz produktów z mąki pszennej – makaronów, pizzy, pierogów oraz produktów mlecznych,
zwłaszcza jogurtów, serków, kefirów, maślanki. Istotne jest WYKLUCZENIE zimnych napojów zwłaszcza z lodem, gazowanych, słodkich, oraz zimnych potraw ( lody!!! ).

Unikać tłuszczu zwierzęcego, smażonych, pikantnych i ostrych potraw. Nie przejadać się. Bardzo ważne aby nie palić papierosów i nie pić alkoholu.

Ważne są 3 posiłki ciepłe dziennie, ostatni o godz. 18-ej – najlepiej lekkostrawna zupa lub gotowane, duszone warzywa. Zalecane jest picie tylko ciepłych napojów, głównie gorącej wody ok 1,5 – 2 l /dz.

Aby wzmocnić odporność ważne jest chodzenie spać w godzinach 21-22 najpóźniej 23 – jest to maksymalny czas Potrójnego Ogrzewacza wg tzw. Zegara Narządów. Poza tym ogromnie ważne jest zachowanie wszystkich zalecanych zasad higieny – PRZEDE WSZYSTKIM mycie rąk wodą z mydłem co najmniej 20 sekund, gdy nie mamy takiej możliwości to użyjmy 60% roztworu alkoholowego środka dezynfekcyjnego do rąk. Pamiętajmy aby unikać dotykania oczu, nosa, ust niemytymi dłońmi.

Dobrze jest okadzić pomieszczenia moksą lub szałwią, które mają działanie antywirusowe i antybakteryjne. Można użyć również olejki aromaterapeutyczne, antyseptyczne w dyfuzorze ale pamiętajmy aby były w 100% naturalne i nie wprowadzały dodatkowych toksyn!

4 – 5 kropli olejku na kominek lub dyfuzor co 2- 3 dni. Nie stosować u osób z problemami astmatycznymi.

Pamiętajmy również, że na prawidłową odporność naszego organizmu bardzo dobrze wpływa ruch zwłaszcza na świeżym powietrzu oraz próba odnalezienia wewnętrznego spokoju np. poprzez medytacje, czytanie ciekawej książki, słuchanie spokojnej muzyki itp.

Nie panikujmy! Infekcje wirusowe występują sezonowo i przeczekajmy to w dobrej kondycji.

W razie gorączki nie stosować ibuprofenu.

4. Darmowe audio booki w EMPIKu

3. Jak zrobić własną maseczkę

TUTAJ

2. Pięć kroków Wushu

1. Pamietacie taki film? Może warto go jeszcze raz zobaczyć? :)